Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krapkowice (Krappitz). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krapkowice (Krappitz). Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Otmęt i Krapkowice - spojrzenie nieoczywiste

Otmęt (Ottmuth) to obecnie wschodnia dzielnica Krapkowic (Krappitz), oddzielona od centrum Odrą. Historycznie były to dwie osobne miejscowości, obie wzmiankowane po raz pierwszy w XIII wieku. Potem jednak ich dzieje potoczyły się odmiennie: Krapkowice szybko uzyskały prawa miejskie, a Otmęt pozostał wsią aż do 1962 roku, kiedy to został zdegradowany to roli dzielnicy. Do dzisiaj w dużym stopniu zachował charakter wiejski: pomimo, że mieszczą się w nim najważniejsze urzędy miasta, to zabudowa w większości składa się z domów jednorodzinnych. Są jednak wyjątki, którym się przyjrzymy, ale zaczniemy od cmentarza!


Starych grobów zachowało się bardzo mało, a te które są, niemal wszystkie mają skute napisy. Czasem zostawiono imiona i nazwiska z datami, co wygląda jeszcze bardziej strasznie. Udało nam się znaleźć jeden przedwojenny grób, który uchował się w całości, może dlatego, ze tablicę zasłania zielsko - dziś z kolei grozi mu usunięcie z powodu... nie opłacenia kwatery. W przypadku człowieka zmarłego w 1939 roku faktycznie może być z tym problem...


O przeszłości przypomina dwujęzyczny pomnik poświęcony ofiarom czerwonoarmistów i wszystkich "wojen i tyranii". Sowieci weszli do Otmętu w styczniu 1945 roku, a do Krapkowic przedarli się przez rzekę w marcu. 


wtorek, 14 kwietnia 2020

Cztery razy K: Krapkowice, Kędzierzyn, Koźle i Kuźnia Raciborska w Wielką Sobotę

Różne są zwyczaje z Wielkanocą - w moim przypadku od kilku lat jadąc na święta do rodziców zwiedzam różne zakątki Górnego Śląska. W tym roku okazało się to niemożliwe z wiadomych przyczyn, zatem zapraszam na relację retro z 2019 😊.

Pierwszy postój wypada na rynku w Krapkowicach (Krappitz). Rynek jest nietypowy, gdyż... posiada drzewa.


Makieta przedstawiające Crapicz w okresie późnego średniowiecza.


Mury miejskie zachowały się na krótkim fragmencie.




czwartek, 12 kwietnia 2018

Przez Górny Śląsk w Wielki Piątek

Wybierając się do rodziców na Wielkanoc zawsze staram się gdzieś zatrzymać po drodze i zobaczyć coś nowego na górnośląskiej ziemi. Tym razem wsiadłem do samochodu w wielkopiątkowe popołudnie. Bez żadnego planu. Otworzyłem atlas, spojrzałem i stwierdziłem: "Pojadę tędy, zobaczymy co zobaczymy". Zupełny spontan 😉.

Po raz pierwszy na chwilę zatrzymuję się na obrzeżach Krapkowic (Krappitz), gdzie z parkingu mam widok na ciekawą wieżę wodną wybudowaną w okresie Wielkiej Wojny. Trochę przypomina budynki kopalniane z Czarnego Śląska.


Obok, na terenie parku miejskiego, w tym samym czasie wzniesiono sztuczne ruiny. Fakt, wyglądają zbyt ładnie jak na pozostałość po jakimś oryginalnym zamczysku.