Kořenov to gmina wiejska położona na pograniczu Gór Izerskich i Karkonoszy. W obecnym kształcie jest dość młoda, bo powstała w
1960 roku z połączenia niezależnych do tamtej pory miejscowości:
miasteczek Polubný (Polaun) i Příchovice (Stefansruh) oraz wiosek Rejdice (Reiditz) i Jizerka (Klein Iser). Prawie każda z nich posiadała także przysiółki, zatem połączono w
jedno kilkanaście osad. Nazwę nowej jednostki administracyjnej przyjęto od niewielkiego Kořenova (Wurzelsdorf), który do tej pory był częścią
Polubnego. Powstała gmina rozległa, ale mocno rozproszona - w górskim terenie
zabudowę oddzielają ciągnące się przez kilka kilometrów lasy, łąki i
pola.
W przeszłości na tym terenie działał przemysł szklarski, a także drzewny,
wypalano węgiel. W XIX wieku, w związku ze wzrostem zainteresowania górami,
uruchomiono nawet niewielkie uzdrowisko, które przetrwało pięć dekad. W
kolejnym stuleciu, zwłaszcza po II wojnie światowej, turystyka stała się
numerem jeden, zresztą chyba nie było innego wyjścia. Liczba mieszkańców
spadła wielokrotnie, wiele domów zostało opuszczonych albo zmieniły się w
letniskowe. Dominującą cechą krajobrazu stały się restauracje i
pensjonaty.
Z racji bliskości Izerów i Karkonoszy, a także lokalizacji tuż przy granicy z
Polską i z popularnym Harrachovem, Kořenov jest często odwiedzany przez
turystów, ale raczej na krótko. Ja również do niedawna tylko przez niego przejeżdżałem, ale w kwietniu udało nam się tam zanocować. Wybrałem osadę
zwaną dawniej Tesařov (Schenkenhan), znajdującą się w
centrum gminy i przy głównej drodze.
Kawałek nad domami znajduje się Tesařovská kaple (Bergkirche Schenkenhan) - moim zdaniem jeden z najładniejszych obiektów sakralnych w Sudetach!
To ewangelicka kaplica z 1909 roku o prostej, lecz jakże wpadającej w oko
bryle!




























