Poranek na przełęczy Karkonoskiej. Wreszcie pogoda taka, jaką każdy wędrowiec chciałby mieć w górach!
Chciałoby się od razu zarzucić plecaki i ruszyć w śnieg, ale spokojnie... najpierw pakowanie i śniadanie. Na jadalni zjawiamy się zaraz po otwarciu, aby wyprzedzić tłumy narciarzy.
Po konsumpcji tradycyjnej jajecznicy fotografuję wnętrza Odrodzenia, bo to dość ciekawy obiekt. Wybudowane jako wzorcowe schronisko dla niemieckiej młodzieży - Jugendkammhaus „Rübezahl”. Wbrew często przytaczanym plotkom nie stanęło dla Hitlerjugend, bowiem rok otwarcia to 1928. Nigdy też nie nazywało się Adolf-baude (te leżało po czeskiej stronie, o czym już wspominałem).

